Masakra na torze

DAN WHELDON, BRYTYJSKI KIEROWCA INDYCAR, ZMARŁ PO KARAMBOLU W LAS VEGAS

W niedzielę, w ostatnim wyścigu sezonu formuły IndyCar, w Las Vegas doszło do tragicznego w skutkach karambolu. W koszmarnym wypadku wzięło udział aż piętnaście bolidów. Zmarł jeden z ważniejszych kierowców IndyCar – Anglik Dan Wheldon. Inni kierowcy biorący udział w kraksie opuścili tor zdrowi. Ostatnie zdjęcia z kamery umieszczonej w bolidzie Dana Wheldona przedstawiają uderzenie w innego kierowcę, później lot w powietrzu z ucieka-jącym, mrugającym obrazem, a na koniec morze ognia. Anglik zahaczył przodem swojego samochodu o tył auta kolegi, wyleciał w powietrze i na pełnej prędkości roztrzaskał się o barierę ochronną toru w Las Vegas. Po tym nieszczęśliwym wypadku Wheldon został odtransportowany helikopterem do szpitala, a po dwóch godzinach do wszystkich fanów na świecie dotarła
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze