reklama


​Niezły tydzień na rynku

numer 2508 - 14.12.2019Gospodarka

SUROWCE Baryłka ropy znalazła się blisko 65 dol. Pallad bije rekord za rekordem. Umocnienie w segmencie metali przemysłowych. W tle znaczący postęp w relacjach Chin i USA, a także rosnący giełdowy optymizm.

Ostatnie dwa tygodnie na rynku towarowym to trudny w ocenie okres. Ropa od początku grudnia zanotowała znaczne umocnienie związane po części z deklaracją OPEC i Rosji z 6 grudnia o zmniejszeniu wydobycia o 500 tys. baryłek dziennie. Ruch w górę notowała także miedź, co po części wiązano z nadziejami na postęp w chińsko- amerykańskich rozmowach. W środę kurs metalu przekroczył poziom 277 centów, co zarazem oznaczało utrzymanie odczytu powyżej 6 tys. dol. za tonę. Fatalny trend prezentował natomiast nikiel, którego kurs spadł we wtorek do wartości 13 500 dol., a chwilowo znalazł się nawet poniżej 13 tys. dol. Jednak ubiegły tydzień był szóstym z rzędu spadkowym okresem, co najlepiej pokazuje trudną sytuację metalu. Aluminium było w lepszej sytuacji, jednak tu także metal znajduje się poniżej dość istotnej wartości 1800 dol., a spadki niejako przeplatają się z wzrostowymi notowaniami.

Bardzo mocny jest pallad, który we wtorek zanotował piąty z rzędu wzrost. Umocnienie to także kolejny rekord kursowy – uncja metalu kosztowała 1875 dol. Ostatnie cztery tygodnie przyniosły umocnienie o 12 proc. i być może w tej sprawie nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa. Przewaga cenowa palladu nad złotem wyniosła ponad 400 dol. Żółty metal porusza się dość spokojnie, a chwilowy ruch w górę z okresu 3–6 grudnia nie znalazł kontynuacji



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama








#DziękujeMyZaOdwagę
reklama