​Smutne ostatki

Legia zmarnowała kapitalną okazję do wygodnego przyglądania się grupie pościgowej przez najbliższe tygodnie. Po porażkach Pogoni Szczecin i Śląska Wrocław mogła zakończyć rok z 5-punktową przewagą nad resztą stawki. Tak się nie stało. Drużyna Aleksandara Vukovicia wróciła z Lubina bez punktów, przegrywając 1:2 z Zagłębiem. Zasłużona wygrana Zagłębia. To słabszy mecz w naszym wykonaniu, brakowało energii i tego wszystkiego, co mieliśmy w poprzednich spotkaniach – skomentował przebieg spotkania trener legionistów Aleksandar Vuković. A wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą, bo wicemistrzowie Polski prowadzili po golu Jarosława Niezgody i asyście Pawła Wszołka, dwóch najlepszych legionistów w jesiennej części sezonu. – Być może nie daliśmy z siebie 100 proc. Wiedzieliśmy, że to będzie
55%
pozostało do przeczytania: 45%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze