Polacy identyfikują się z pacjentami

Przybywa osób, które twierdzą, że dawały dr. Tomaszowi Grodzkiemu pieniądze za leczenie czy badania. Wygląda na to, że dodatkowa płatność w ramach leczenia nie była czymś wyjątkowym, ale była po prostu zasadą. Marszałek Senatu zaprzecza, ale broni się przez atak – oskarża dziennikarzy, grozi procesami. Nie ujawnia rachunków z wizyt w swoim gabinecie ani wpłat na fundację szpitalną – choć tak początkowo próbował wyjaśnić kwestie wpłat, o których mówią pacjenci. Jego partyjni koledzy robią to co zwykle: w imię zasady Neumanna, bez względu na zarzuty, póki Tomasz Grodzki jest w PO, póty będą go bronić i blokować wyjaśnianie sprawy. Stąd hasła o „nagonce” na marszałka. W systemie neumannowskim są także oczywiście media – niemieckie gazety wydawane po polsku, „Gazeta Wyborcza” czy TVN. Służą w
65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze