fot. Jonathan Ernst/Reuters

Kolejny atak na amerykańską bazę

BLISKI WSCHÓD \ Siły USA w Iraku wciąż celem ostrzałów

numer 2530 - 14.01.2020Świat

Wykorzystywana przez amerykańskie lotnictwo baza Al-Bakr koło miasta Balad w środkowym Iraku stała się celem kilku pocisków moździerzowych. W momencie ostrzału znajdowali się w niej żołnierze USA. Atak spotkał się z ostrą reakcją Waszyngtonu.

W wyniku ostrzału portu lotniczego Al-Bakr, zlokalizowanego 80 km na północ od Bagdadu, rannych zostało czterech irackich żołnierzy. Pociski uderzyły w pas startowy znajdujący się w centralnej części bazy. Nikt do tej pory nie przyznał się do ataku. Eksperci podejrzewają, że mogą za nim jednak stać środowiska powiązane z Iranem.

W ostatnich tygodniach, w związku ze wzrostem napięcia w Iraku, wywołanego agresywną postawą Teheranu i reakcją na to Waszyngtonu, amerykańscy żołnierze w większości opuścili tę bazę.

Ataki rakietowe na amerykańskie bazy w Iraku trwają od końca października ub.r. Do wzrostu napięć na linii Iran–USA doszło po ostrzale z 27 grudnia bazy wojskowej K1 w pobliżu irackiego Kirkuku. W jego wyniku zginął cywilny pracownik amerykańskiej misji wojskowej i ucierpiało także kilku żołnierzy i policjantów irackich. O te ostrzały Waszyngton oskarża władze w Teheranie i powiązane z nimi siły



zawartość zablokowana

Autor: Petar Petrović


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się