Bohaterka filmu „Nieplanowane” w Polsce

SPOTKANIE \ Wokół premiery książki „Ściany będą wołać”

numer 2555 - 12.02.2020Kultura

Dostaję setki, a może tysiące SMS-ów, w których ludzie przyznają, że po obejrzeniu filmu „Nieplanowane” lub przeczytaniu moich książek rezygnują z zaplanowanych aborcji – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” Abby Johnson. Niegdyś dyrektorka kliniki aborcyjnej, która została działaczką pro-life.

We wtorek w siedzibie Katolickiej Agencji Informacyjnej odbyło się spotkanie z Abby Johnson, bohaterką filmu „Nieplanowane” i autorką nowo wydanej książki „Ściany będą wołać”. – Kiedyś na terenach Polski też był czas, w którym ludzie decydowali o życiu innych ludzi. To był Holocaust – mówiła Abby Johnson. Działaczce pro-life nie brakowało odwagi. – Prawo nie powinno mówić, kiedy możemy zabić dziecko. Jeśli uważamy, że w porządku jest zabicie dziecka od poczęcia, to moglibyśmy decydować o tym, kogo z nas tu zabijemy – mówiła kobieta.

Abby Johnson wydała zgodę na 22 tys. aborcji. Była pracownikiem roku w wielkiej klinice aborcyjnej Planned Parenthood” i jej dyrektorką. Zdecydowała się na odejście z placówki nagle, po tym, jak zobaczyła na monitorze USG, jak wygląda zabieg aborcji. Zrozumiała, że to nic innego, jak zabijanie bezbronnych dzieci. Założyła Fundację „I nie było już nikogo”, pomagającą osobom z przemysłu aborcyjnego, które chcą porzucić pracę. – Do dzisiaj pomogliśmy ponad 550 osobom opuścić ich miejsce pracy



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Kołodyńska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się