Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

O piłce bez piłki

Dodano: 29/02/2020 - numer 2570 - 29.02.2020
Jeszcze bardziej wyrafinowane tortury i jeszcze brzydsze odzywki mężczyzn do kobiet. „Bad boy” to film smutny. No, poza jednym, Igorze. Okazuje się, że po murawie można chodzić w szpilkach. Muszę koniecznie sprawdzić. Na którym stadionie radzisz? Wypada zawsze coś o fabule napisać, prawda? Że film jest o kibicach i ich zwyczajach. Tymczasem w „Bad boy” tak bardzo chodzi o efekt szoku, a tak mało o przekaz jakiejś treści, że muszę bardzo się skupić, Igorze, by spróbować wyjaśnić Ci, o czym jest ten film. Jest sobie Paweł grany przez Antka Królikowskiego, który staje na czele grupy agresywnych kibiców. Lubi się bić, potrafi w pojedynkę „otoczyć” ośmiu policjantów i nigdy nie odpuszcza. Jest nie tylko o piłce, lecz także o pożądaniu, nie mylić z miłością. Słowo „honor” gdzieś wypadło z jego
     

40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze