Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Teheran szuka luki w sankcjach

Dodano: 21/03/2020 - numer 2588 - 21.03.2020
BLISKI WSCHÓD \ Iran apeluje o zniesienie sankcji ze względu na pandemię koronawirusa. USA wykluczają jednak takie kroki i nakładają na reżim ajatollahów kolejne restrykcje.
Iran jest jednym z najbardziej dotkniętych przez ­COVID-19 krajów. Do piątkowego popołudnia zanotowano tam ponad 20 tys. przypadków zakażenia, a co najmniej 1300 osób zmarło. To jednak tylko oficjalne dane. Bardzo prawdopodobne jest, że liczby są jeszcze bardziej dramatyczne, o czym od dłuższego czasu informują irańscy lekarze mieszkający poza granicami kraju. Ofiar śmiertelnych ma być nawet pięć razy więcej. Jak podaje dziennik „Los Angeles Times”, aż 9 na 10 wszystkich przypadków zakażeń COVID-19 na Bliskim Wschodzie przypada właśnie na Iran. Dziś kraj ten – nawet biorąc pod uwagę przekazywane przez reżim w Teheranie dane – znajduje się w światowej czołówce pod względem zachorowalności. Tempo rozszerzania się w Iranie patogenu jest wyjątkowo szybkie. Według dostępnych statystyk, w ciągu godziny zaraża się tam 50 mieszkańców, a co dziesię? minut umiera jedna z?zainfekowanych os?b.
ć minut umiera jedna z zainfekowanych osób.
Irańskie władze, które są oskarżane o prace nad bronią atomową, a także o wspieranie terroryzmu i podsycanie konfliktów w regionie, chcą wykorzystać nadzwyczajną sytuację do nacisku na Waszyngton w celu zniesienia sankcji. W liście otwartym prezydent Iranu Hasan Rowhani wskazał, że restrykcje uniemożliwiają sprowadzenie kluczowych do ograniczenia pandemii środków higienicznych, żywności i lekarstw. Szef irańskiej dyplomacji Mohammad Dżawad Zarif działania Waszyngtonu określił mianem „medycznego terroryzmu”. Stanowisko Teheranu poparły komunistyczne Chiny, odpowiedzialne za rozprzestrzenienie się koronawirusa na cały świat, a także sekretarz generalny ONZ António Guterres.
USA nie uległy jednak naciskom i zapowiedziały kolejne restrykcje dla firm zarejestrowanych w RPA, Hongkongu i Chinach, które wciąż handlowały bądź ułatwiały handel z Teheranem. Jest to odpowiedź za zeszłotygodniowy atak rakietowy na amerykańską bazę wojskową w Iraku, którego dokonały wspierane przez Iran szyickie milicje. Zginęło w nim dwóch obywateli USA i jeden Brytyjczyk.
Waszyngton podkreśla, że sankcje nie są wymierzone w mieszkańców Iranu, tylko w reżim. Decyzję o kolejnych restrykcjach podtrzymuje prezydent Donald Trump, który jest za to krytykowany przez opozycję w USA.

 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze