Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Cały był muzyką, cały był dla Boga

Dodano: 23/03/2020 - numer 2589 - 23.03.2020
Łączył w jedność świat muzyki country z popem jak nikt inny. Był mistrzem melodii stroniącym od poklasku. Kenny Rogers, choć był z naszych czasów, to jednocześnie był ich zaprzeczeniem. Był antycelebrytą. Miał 81 lat. Muzyka? Muzyka to wszystko, czym jestem – mówił. W chwili gdy świat opłakuje jego odejście, mało kto zaznacza, że był wyjątkiem. Nie podzielał postawy „muzyczny biznes to tylko biznes”. Był zaprzeczeniem takiej filozofii pojmowania świata muzyki. Był muzyką. Rogers to nie tylko wokalista z długą brodą i charakterystyczną chrypką, lecz także aktor znany z ról filmowych i telewizyjnych. Ponadto showman, w amerykańskich programach telewizyjnych brylujący jako The Gambler. Artysta urodził się w teksaskim Houston. Debiutował w
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze