Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polacy chcą odpoczywać w polskich kurortach

Dodano: 19/05/2020 - numer 2636 - 19.05.2020
Stopniowe odmrażanie gospodarki przez rząd premiera Mateusza Morawieckiego przynosi bardzo dobre wyniki i jest dobrze przemyślane.
Polska gospodarka powoli wraca do normalnego funkcjonowania. Jak to wygląda z perspektywy Państwa branży?
Uważam, że stopniowe odmrażanie gospodarki przez rząd premiera Mateusza Morawieckiego przynosi bardzo dobre wyniki i jest dobrze przemyślane. Dzięki temu możemy operować w sposób odpowiedni, planując nasze przyszłe działania w sposób logiczny i bezpieczny dla społeczeństwa. Łączymy to również ze wsparciem tarczy antykryzysowej i Tarczy Finansowej PFR. Jak widać z rożnych statystyk, Polska jest jednym z krajów znajdujących się na pierwszym miejscu pod względem dobrego zarządzania podczas kryzysu.
Jeżeli chodzi o naszą grupę, to na pierwszym etapie udostępniamy w hotelach mniejszą liczbę od 20 do 40 pokoi, jak również uruchamiamy kuchnię, która serwuje jedzenie na zasadach room service. Obiekty są należycie przygotowane zgodnie z zaleceniami ustawy dotyczącej odmrożenia hoteli. Nie ukrywam, że zespół Polskiego Holdingu Hotelowego miał bardzo ważny głos przy tworzeniu tych protokołów, wspierając tym samym wysiłki Ministerstwa Rozwoju i GIS.
Czy turyści korzystają już z tych nowych możliwości?
Mamy za sobą pierwsze weekendy po odmrożeniu hoteli i szczęśliwie zauważyłem rosnący ruch w naszych obiektach zlokalizowanych nad morzem. Pojawili się już pierwsi goście, co pokazuje, że faktycznie Polacy czują głód podróżowania i chęć odpoczynku w polskich kurortach. Jeżeli chodzi o zbliżający się okres wakacyjny, nie ukrywam, że mamy już bardzo wysokie obłożenie na czerwiec, lipiec i sierpień, nawet powyżej 80 proc. zarezerwowanych pokoi. Musimy jako branża stworzyć turystom jak najlepsze warunki odpoczynku, aby zostali w kraju i wspierali własną lokalną gospodarkę.
To zaskakująco dobre dane. Spodziewał się Pan tego?
Przyznam, że po cichu tak, biorąc pod uwagę, że nie pierwszy raz polskie społeczeństwo pokazało solidarność w najtrudniejszych czasach swojej historii, a sama idea voucherów i przenoszenia rezerwacji udowadnia, że na polskiego turystę można liczyć.
To bardzo mnie cieszy i jestem za to niezwykle wdzięczny wszystkim, którzy tak zrobili. Dzięki temu wiele, szczególnie mniejszych hoteli, może przetrwać najtrudniejszy okres i oferować bezpieczne wczasy. Jesteśmy cały czas w kontakcie z nimi i ustalamy możliwe daty pobytów podczas wakacji.
Rząd przygotowuje bezpośrednie wsparcie dla branży turystycznej w postaci bonów, które mogą trafić nawet do 7 mln osób. Jak ocenia Pan ten projekt?
Kilka lat temu jako przewodniczący Społecznej Rady Turystyki miałem przyjemność wraz z ministrem Witoldem Bańką brać udział w spotkaniach w Bukareszcie z przedstawicielami turystyki, gdzie zaprezentowano nam program wsparcia rodzimej turystyki właśnie w postaci bonów dla obywateli. Nie ukrywam, że był to jeden z niewielu programów, które w Rumunii z sukcesem przeprowadzono przez ostatnie lata. Bardzo nam się wtedy spodobał i trochę go zazdrościłem moim kolegom.
Dlatego dziś, gdy otwiera się szansa na stworzenie podobnego programu w Polsce, oczywiście bardzo go popieram. To proste, ale genialne w swej prostocie rozwiązanie – podobne do programu 500+. Sądzę, że projekt 1000+ będzie doskonałym narzędziem dla wsparcia nie tylko branży turystycznej, ale ogólnie usług w Polsce.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze