Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

PiS mobilizuje wschodnią Polskę

Dodano: 16/06/2020 - numer 2659 - 16.06.2020
fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP/d
fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP/d
Wczoraj Andrzej Duda odwiedził Lubelszczyznę. Ten region to prawdziwy bastion PiS i zdaniem Jarosława Kaczyńskiego właśnie mieszkańcy Polski Wschodniej są kluczem do zwycięstw wyborczych. Podczas wieców wyborczych urzędujący prezydent obiecał przede wszystkim obronę polskich rodzin. – My tej naszej rodziny nie możemy sobie pozwolić odebrać, musimy ją chronić ze wszystkich sił. To jest moje przeświadczenie i to jest moja postawa jako prezydenta RP. Póki mi życia starczy i póki państwo mi tę funkcję powierzają, póty będę tych praw bronił – stwierdził prezydent.
Na wiecach prezydenta pojawiły się tłumy jego zwolenników, ale również nie zabrakło przeciwników spod znaku tęczowej flagi. Emocji było dużo i dochodziło do utarczek. Prezydent apelował o spokój i szacunek dla wzajemnych poglądów. – Zapewniam moich rodaków, którzy tutaj stoją pod tęczowymi transparentami i flagami, że chociaż się różnimy, bo ja stoję pod flagą biało-czerwoną, to nie przeszkadza temu, żebyśmy się szanowali – powiedział Andrzej Duda w Lublinie. – Na te wszystkie ideologicznie motywowane ataki mam tylko jedną odpowiedź; chciałbym przypomnieć, co o tych sprawach mówił z odwagą i determinacją św. Jan Paweł II, autorytet moralny dla całego świata – dodał.
Duda podkreślił, że Polska musi przetrwać ideologiczny huragan, jakim jest ideologia LGBT. Przypomniał również słowa papieża Polaka z książki „Pamięć i tożsamość”: „Nie brak innych poważnych form naruszania prawa bożego. Myślę na przykład o silnych naciskach Parlamentu Europejskiego, aby związki homoseksualne zostały uznane za inną postać rodziny, której przysługiwałoby również prawo adopcji. Można, a nawet trzeba zapytać, czy tu nie działa również jakaś inna jeszcze »ideologia zła«, w pewnym sensie głębsza i ukryta, usiłująca wykorzystać nawet prawa człowieka przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie”.
Wczoraj prezydent był również w Rykach w województwie lubelskim. Tam wiec odbył się przed wyremontowanym przez samorząd dworcem autobusowym. „Mieszkańcom Ryk bardzo dziękuję za bardzo dobre spotkanie, świetną atmosferę i wsparcie. Dziękuję też za symboliczny wybór miejsca – obok dworca PKS Ryki. To prawdziwy obraz zmiany jakościowej w naszym kraju po 2015 r. Likwidowali, a teraz działa i służy ludziom. Brawo! Gratuluję!” – napisał po wizycie prezydent.
Wczorajszy dzień znów zdominowała dyskusja o LGBT. Nie bierze w niej praktycznie udziału Rafał Trzaskowski. Prezydent Warszawy, który podpisał kartę LGBT w stolicy i faktycznie wywołał ideologiczną wojnę, tym razem taktycznie milczy. Miejsce faworyta Koalicji Obywatelskiej zajął kandydat Lewicy Robert Biedroń, który postanowił w kampanii wykorzystać swoją matkę, która ma się jakoby bać o swojego syna.
Przypomnijmy, że w przeszłości różnie układały się ich relacje. Rok temu politykowi wyciągnięto, że bił swoją mamę – dwie dekady temu prokuratura postawiła Biedroniowi zarzut znęcania się nad rodziną. Ostatecznie w sądzie doszło do podpisania ugody. Teraz, po latach, matka stoi jednak murem za synem, który robi karierę polityczną, opartą na jego homoseksualności. – Mama dzwoni do mnie co kilka godzin i pyta, czy wszystko jest OK – mówił wczoraj Biedroń.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze