Trójkąt bermudzki PiS: media, aspiracje, wizerunek

Rafał Trzaskowski wprawdzie przegrał, ale uzyskał bardzo dobry wynik. Zadecydowały o tym w dużym stopniu trzy pozamerytoryczne elementy. Od trzydziestu lat media liberalno-lewicowe z „Gazetą Wyborczą” na czele „pracują” nad podziałem mieszkańców naszej ojczyzny na lepszych, „oświeconych” oraz gorszych, „ciemnogród”. Rafał Trzaskowski ujął to nawet w kategoriach moralnych, stwierdzając, że większość wyborców (czytaj: jego zwolennicy) to ludzie dobrej woli. Coraz większa liczba osób, nie tylko w dużych miastach, lecz także w miasteczkach oraz na wsiach, chce należeć – to zrozumiałe – do „lepszej” kategorii osób. Media liberalno-lewicowe miały druzgocącą przewagę nad tymi, które poparły Andrzeja Dudę. Przez lata zmasowanej antypisowskiej
67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze