​Morawiecki trzyma kciuki za strefę euro

KRYZYS \ Premier Mateusz Morawiecki trzyma kciuki za odbudowę gospodarki strefy euro po pandemii. Od tego bowiem zależy nasz rozwój, ponieważ do Eurolandu trafia 70 proc. polskiego eksportu. W II kwartale br. gospodarka strefy euro skurczyła się aż o kilkanaście procent. Premier Mateusz Morawiecki – w związku z kryzysem wywołanym koronawirusem – bardziej boi się zewnętrznych czynników, które mogą wpłynąć na polską gospodarkę, niż tych, które mogą się pojawić w kraju. Obawy te są uzasadnione, bowiem z danych Eurostatu wynika, że gospodarka strefy euro w II kwartale 2020 r. skurczyła się o 11,8 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i aż o 14,7 proc. w ujęciu rocznym. – Co do ewentualnych ryzyk, moje obawy są zwrócone bardziej na zewnątrz, dotyczą m.in. tego, jak będzie się
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze