Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Marlena” przed sądem

Dodano: 16/10/2012 - Numer 337 - 16.10.2012
LUSTRACJA \ Dowody na współpracę Ireny Dziedzic z kontrwywiadem PRL-u są jednoznaczne – twierdzi IPN w procesie lustracyjnym byłej gwiazdy telewizji. 18 października zostanie ogłoszony wyrok w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga. Maciej Marosz To ponowny proces dziennikarki, pierwszy zakończył się w 2010 r. uznaniem jej za „kłamcę lustracyjnego”. Według orzeczenia, Dziedzic zataiła swoją współpracę z SB w latach 1958–1967 w charakterze tajnego współpracownika o ps. Marlena. Dziedzic odwołała się od tego wyroku, a Sąd Apelacyjny zwrócił sprawę do I instancji. Podczas ponownego procesu prokurator IPN-u Jarosław Skrok przypomniał informacje, jakich „Marlena” udzielała funkcjonariuszom SB. Dotyczyły one m.in. poety Adama Ważyka, dziennikarzy i osób, które wyjeżdżały na Zachód. Jak wynika z akt
     

36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze