Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Szemrane tango znad Wisły

Dodano: 20/11/2012 - Numer 366 - 20.11.2012
Prawdziwi mistrzowie fado wolą grać w szemranych knajpach w porcie niż w obleganych przez turystów lokalach Lizbony. Oryginalnego greckiego rebetiko nie należy szukać w modnych klubach Salonik czy Aten. Żeby posłuchać tych pieśni, trzeba znać małe spelunki na przedmieściach. Gdy się dowiedziałem, że Adam Strug gra na podwarszawskiej Białołęce, uznałem to za dobry znak. Jan Pospieszalski Wprawdzie elegancka sala domu kultury ma niewiele wspólnego ze spelunką, a warszawskich fanów muzyki folkowej trudno nazwać szemranym towarzystwem, to muzyka tego wieczoru brzmiała tak, jakby zrodziła się gdzieś na Szmulkach lub na starym Czerniakowie. Ci, którzy będą szukali skojarzeń z muzyką Grzesiuka lub Staśka Wielanka, znajdą pewnie ślady ballady andrusowskiej, ale Adam Strug stworzył coś, co 
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze