Prezydent ma „Putina”

KOMOROWSKI BAJERUJE

Spełniło się marzenie Bronisława Komorowskiego. Prezydent dostał wreszcie długo oczekiwaną telewizyjną nagrodę Wiktora. Radość tym większa, że statuetka Wiktora nazwana już została „Władimirem Putinem”, bo tak przypomina rosyjskiego premiera. Trzeba przyznać, że na tytuł osobowości telewizyjnej roku Bronisław Komorowski solidnie sobie zasłużył. I kapituła nagrody nie miała wątpliwości. Prezydent starał się, jak mógł, żeby zaistnieć w tv. Bez „bólu” musimy i my przyznać, że mu się należała. Bez „nadziei” wyczekiwaliśmy na ogłoszenie werdyktu, ale jednak się udało. To nieliczne językowe „wpadziochy” przeważyły szalę na jego korzyść. Wygrał rzutem na taśmę, nazywając polskiego papieża Janem Pawłem Trzecim. Za rok następne Wiktory. Już teraz w ciemno stawiamy, że wygra je znowu Komorowski.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze