Prokuratura knebluje usta ekspertom

SMOLEŃSK \ ZAKAZ MÓWIENIA O TROTYLU NA TU-154M

Numer 383 - 10.12.2012Polska

Na temat obecności trotylu na wraku tupolewa powinni się wypowiedzieć biegli, którzy byli w Smoleńsku. Tymczasem o tym, co odkryli, nie mogą powiedzieć nawet swoim przełożonym. Zabronił im tego płk Ireneusz Szeląg, grożąc odpowiedzialnością karną. Prokuratura właśnie stwierdziła, że miał do tego prawo.
Katarzyna Pawlak
Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu odmawia wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie i użycia gróźb bezprawnych wobec biegłych i specjalistów m.in. z Komendy Głównej Policji – powiedział w rozmowie z „Codzienną” rzecznik prasowy poznańskiej WPO ppłk Sławomir Schewe. Jak stwierdził „zachowanie prokuratora prowadzącego śledztwo nie nosi znamion czynu zabronionego”.
– Decyzja prokuratury to legitymizacja kneblowania ust ekspertom – oburza się poseł Tomasz Kaczmarek (PiS), który złożył w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. – Zastraszanie biegłych i dzwonienie do nich o 6 rano jest w mojej opinii przekroczeniem uprawnień



zawartość zablokowana

Autor: Katarzyna Pawlak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama