Sąd: Czykwin nie współpracował

SŁUŻBY \ Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał nieprawomocnie, że oświadczenie lustracyjne posła Sojuszu Lewicy Demokratycznej Eugeniusza Czykwina jest zgodne z prawdą. Według IPN u był on tajnym współpracownikiem peerelowskiej bezpieki. Maciej Marosz Lustracja polityka SLD trwa od 2009 r. Wczoraj zapadł wyrok sądu pierwszej instancji w ponownym procesie lustracyjnym Czykwina, który twierdzi, że dokumenty SB na jego temat zostały spreparowane. Białostocki Sąd Okręgowy oczyścił już raz posła SLD z zarzutu kłamstwa lustracyjnego. Jednak w 2011 r. białostocki Sąd Apelacyjny uwzględnił odwołanie się od tego wyroku pionu lustracyjnego IPN u i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania. Oddziałowe Biuro Lustracyjne IPN w Białymstoku zarzuciło Czykwinowi zatajenie współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa w 
     

46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze