Środa walczy na nazwy

STARA ŚWIECKA TRADYCJA

O tym, że wraca stare, tylko przypudrowane, już pisaliśmy. No i znów dowód, że mamy rację. W PRL-u władze zmieniły nazwę Wszystkich Świętych na Święto Zmarłych. Czasami używano nawet określenia Dzień Zmarłych. Tak, aby się nie kojarzyło ze świętymi Kościoła katolickiego. Jak się okazuje, nazwa razi do teraz. Na przykład Magdalenę Środę, znaną lewacką „fajterkę” polityczną. Jej ciągle nie podoba się a to krzyż, a to ksiądz, a to nazwa święta. Napisała w „Wyborczej”: „Dzień zmarłych coraz bardziej przestaje być zależny od sfery metafizyki; przestaje mieć styczność z egzystencjalną problematyką granicy i skończoności”. Konia z rzędem temu, kto to zrozumie. Ogólnie chyba chodzi o to, że nie podoba się jej, że znicze są plastikowe i że kwiatki brzydkie. Ale nazwa komunistyczna podoba się jej
     

85%
pozostało do przeczytania: 15%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze