Bluźnierstwa księdza Bonieckiego

TVN roni łzy nad męczeństwem ks. Adama Bonieckiego. Władze zakonu zakazały mu bowiem wystąpień publicznych, a to – zdaniem komentatorów stacji – potworna niegodziwość. Ja z kolei ubolewam, że Zgromadzenie Księży Marianów nie potraktowało ks. Bonieckiego w ten sposób wcześniej. Byłoby to z pożytkiem i dla niego, i dla jego słuchaczy. Być może część czytelników uzna, iż jadę po bandzie, ale dla mnie ten kapłan pozbawił się godności i szacunku. Kilka dni temu rozwodził się nad ożywczym i odświeżającym charakterem działań Palikota w sprawie krzyża. Takie słowa to bluźnierstwo. Tym większe, że padły z ust księdza. Poczynania Palikota i jego towarzyszy od Urbana są tak ożywcze i odświeżające dla Polski, jak spotkanie ks. Jerzego Popiełuszki z Grzegorzem Piotrowskim na trasie z Bydgoszczy.
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze