Na kresach Kresów

Dodano: 21/03/2013 - Numer 467 - 21.03.2013

BIAŁORUŚ \ MIASTO NAD DŹWINĄ 10 kwietnia 2010 r. o godz. 8.26 czasu polskiego w związku z pojawieniem się mgły na lotnisku docelowym Smoleńsk-Siewiernyj w kabinie pilotów doszło do wymiany zdań: „Możemy pół godziny powisieć i odlecieć na zapasowe”. „Jakie zapasowe?”. „Mińsk albo Witebsk”. Dominik Szczęsny-Kostanecki Co nastąpiło później, wszystkim jest boleśnie wiadome. Samolot z prezydentem RP i 95 pasażerami, w tym wysokimi przedstawicielami państwa, rozbił się pod Smoleńskiem, nie mając nawet okazji, by spróbować lądowania czy to w Mińsku, czy w Witebsku. Mińsk pojawia się w doniesieniach prasowych, czy szerzej – medialnych – stosunkowo często. Dość powszechnie bywa używany w charakterze metonimii państwa białoruskiego, co w istocie jest dość wygodnym zabiegiem stylistycznym,
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze