Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pan Ivar Lunde w Warszawie

Dodano: 23/03/2013 - Numer 469 - 23.03.2013
POLAK Z WYBORU \ POLSKOŚĆ POMIESZANA ZE SKANDYNAWIĄ Kilkunastoletni Ivar uczęszczał do warszawskiego gimnazjum Mikołaja Reja, wakacje spędzał na Podkarpaciu u ojca. Niespodziewanie zakipiało od polskości pomieszanej ze Skandynawią. Rodzina Lewestamów, z której wywodziła się matka, to Duńczycy przybyli do Polski z Napoleonem.Był to rok 1987. Czekałem na niego w recepcji hotelu Forum. Wśród gości w przewadze Arabowie. Chyba gastarbeiterzy z Zachodu. Przyjeżdżają tu na wywczasy seksualne. Ubrani w tanie, przesadnie modne stroje. Osobna grupka młodzieńców o sportowo-żołnierskim wyglądzie. Mówią u nas pokątnie o jakichś szkoleniach palestyńskich terrorystów. Może to oni? Starszy pan wyłonił się z tej orientalnej ciżby. To chyba on. Trzymał w dłoni książkę w zielonej obwolucie. Po książce
     

8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze