Czarna nić procesów

Teresa Bochwic Czarna nić procesów ws. zbrodni komunistycznych ciągnie się przez 24 lata III RP. Najpoważniejsze: Grudzień ’70 na Wybrzeżu, zastrzelenie górników w kopalni Wujek w 1981 r., śmiertelne pobicie Grzegorza Przemyka w 1983 r., zabójstwo bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 1984 r. i śmierć księży u progu przemian w 1989 r. Nie ma winnych i najwyraźniej nigdy ich nie było. I zanosi się, że nie będzie. Wielu śledztw nie podjęto po 1989 r. od nowa, nie wyjaśniono wszystkich okoliczności. Na Wybrzeżu w 1970 r. pociski czołgowe raniły 1200 osób, jest mowa o 45 zabitych, choć lekarze świadczyli o kilkuset. Kiedy i w jakich okolicznościach naprawdę zginął ks. Popiełuszko? Sprawy przedawniały się wbrew ustawom, wyroki były jak za kradzież papierosów z kiosku. Losy śledztwa smoleńskiego nie
     

70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze