Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W stronę błękitnego Nieba

Dodano: 20/05/2013 - Numer 514 - 20.05.2013
POŻEGNANIE \ MAREK JACKOWSKI – ARTYSTA O GŁODNEJ DUSZY Słuchałem jak zaczarowany. Muzycy siedzieli na scenie w półmroku. Dźwięki dwunastostrunowej gitary Marka przypominały raczej jakiś instrument z dalekiego Wschodu niż to, do czego przyzwyczaił nas rock. To była muzyka inna – wolna od banału współczesnych piosenek. Były w tym tajemnica, nieprzewidywalność, improwizacja i wolność. Jan Pospieszalski Kiedy pierwszy raz usłyszałem Marka Jackowskiego, dotarło do mnie, że muzyka grana na gitarze to nie tylko bunt i dzika witalność, ale przestrzeń, w której jest miejsce na metafizykę. To była połowa lat 70. – koncert zespołu Osjan w gliwickim klubie Spirala. Paradoksalnie, gdy potem Marek wrócił do grania prostych piosenek, te nawet pozornie zwykłe, przebojowe kawałki miały w sobie to coś.
     

39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze