Folwarczne zarządzanie

WYWIAD \ Z AKTOREM REDBADEM KLIJNSTRĄ ROZMAWIA JAN POSPIESZALSKI Władza wie, że teatry w Polsce mogą być niebezpieczne, dlatego dyrektorzy są pod ścisłą kontrolą władz. Nie mogłem tego zrozumieć. W Holandii działałem tylko w obszarze artystycznym. W Polsce wszystko jest powiązane z polityką. To patologia wynikająca z tego, że ten system jest niezreformowany. „Straciliśmy płynność finansową. W zeszłym miesiącu zostały wstrzymane wypłaty dla zespołu. Teatr Rozmaitości powoli obumiera” – powiedział PAP owi Grzegorz Jarzyna. Czy faktycznie sytuacja jest tak dramatyczna, że uzasadnione są tak desperackie ruchy? Jego wypowiedź nie bierze się znikąd. Jarzyna wielokrotnie powtarzał, że trzeba usunąć kłody, które rzuca się artystom pod nogi, i trzeba zreformować niewydolny i nieprzystający do
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl