Kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem...

SEJM \ WOKÓŁ ZMIAN W KODEKSIE PRACY Donald Tusk prowadzi Polskę drogą premiera Węgier, niesławnego Ferenca Gyurcsanyego. Instrumentalne traktowanie faktów dobrze widać przy forsowaniu przez niego zmian w kodeksie pracy. „Buńczuczne kłamstwa premiera Tuska”, tak zatytułowałem tekst w „Codziennej” pod koniec kwietnia, kiedy pisałem po raz pierwszy o rządowej zmianie do kodeksu pracy wydłużającej okres rozliczeniowy nadgodzin do jednego roku. Premier, odpowiadając na żądania protestujących przeciw tym zmianom Solidarności, OPZZ i Forum, oświadczył: „Nigdy nie zgodzę się na takie działania, które mogą zwiększyć w Polsce bezrobocie”. Trudno o większą hipokryzję. Ustawa jednak za chwilę zostanie uchwalona i życie bezlitośnie obnaży jej skutki dla pracowników i gospodarki. Ograć pracowników
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze