Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Gabriel Laub z cesarsko-królewskiej monarchii

Dodano: 29/06/2013 - Numer 548 - 29.06.2013
PATRZĄC WSTECZ \ TAK ZAPAMIĘTAŁEM Zwracał uwagę zaraźliwą wesołością. Jego tubalny, lekko ochrypły głos wypełniał cały wagon. To, co mówił, musiało być zabawne, pasażerowie bowiem reagowali żywo. Wszyscy przysłuchiwali się z zaciekawieniem. Jedni uśmiechali się dyskretnie, inni kwitowali wypowiadane kwestie salwami śmiechu. Ktoś go nawet rozpoznał. Herr Laub – powiedział. Marek Nowakowski Był niewysoki, barczysty i brzuchaty. Twarz rumiana, szeroka, włosy krótkie, lekko kręcone. Jasny blondyn i oczy bardzo jasne. Jechaliśmy ekspresowym pociągiem w stronę Zagłębia Saary, gdzie w Neheim-Hüsten odbyć się miało międzynarodowe sympozjum poświęcone formie literackiej zwanej opowiadaniem. Wesołek o klasycznym wyglądzie bawarskiego piwosza, mogący być reklamą tego napoju – to Gabriel Laub,
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze