Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kobieta w jedenastu odsłonach

Dodano: 01/07/2013 - Numer 549 - 01.07.2013
Album \ Ta płyta jest jak intymne wyznanie. Ale nie jest to sentymentalna opowieść o uczuciach. To boleśnie szczera diagnoza. Mimo to „Effatha” Magda.Leny Frączek jest opowieścią z happy endem, intrygującą nie tylko w warstwie tekstów, ale i muzycznie. Ciągle coś w niej się zmienia, zaskakuje, tak jak zmienna i zaskakująca potrafi być kobieta. Jan Pospieszalski Magda.Lena Frączek wydała drugi album. Po pierwszej płycie „Talitha kum”, sygnowanej przez zespół Love Story, dostajemy 11 piosenek zatytułowanych kobiecymi imionami. „Effatha” oznacza „otwórz się”. Nadając taki tytuł, Magda.Lena przewrotnie chce uprzedzić reakcję niewtajemniczonego słuchacza: otwórz się na ten przekaz, otwórz się na moje dźwięki i słowa. Zupełnie tak, jakby chciała powiedzieć: nie bój się, posłuchaj, choć śpiewam
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze