Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jan Gaca – muzykant nienasycony

Dodano: 26/08/2013 - Numer 596 - 26.08.2013
POŻEGNANIE \ ZOSTAWIŁ PO SOBIE ŻYWĄ MUZYKĘ Kiedyś powiedział, że muzyka jest nieskończona. Wielu z nas to czuło, że on jest takim prawdziwym muzykantem – artystą uczestniczącym w żywiole, który jest czymś ogromnym, czymś nieporównywalnym z życiem jednego człowieka. To jest jakaś siła, moc, w którą wchodzi się jak do rwącej rzeki, którą jednocześnie można kształtować trochę po swojemu, dodawać coś od siebie – tak wspomina Jana Gacę Remigiusz Hanaj. Jan Pospieszalski Śmierć Jana Gacy uświadamia nam, że odchodzi pewna epoka. Ten 80-letni skrzypek i bębnista z Przystałowic Małych (gdzie mieszkał od urodzenia) był kontynuatorem XIX-wiecznej muzyki wiejskiej. Jego repertuar, maniera wykonawcza i styl kształtowały się bez udziału muzyki mechanicznej – bez radia i telewizji. Jako chłopak
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze