Kulawa demokracja

Dodano: 27/08/2013 - Numer 597 - 27.08.2013

Demokrację mamy dziś taką jak autostrady – gdzieś tam są gotowe już odcinki, prawie że można przejechać Polskę z góry na dół, a do połowy wszerz, ale nikomu nie smakują jajeczka częściowo nieświeże. Mnie, przeczołganej przez PRL (lekko bo lekko, inni mieli gorzej), zdecydowanie nie odpowiada, kiedy władza zajmuje się straszeniem mnie czy kogokolwiek innego. Dlatego bardzo nie podobają mi się słowa premiera Tuska o „nawet bardzo brutalnych środkach” czy zapowiedź ministra spraw wewnętrznych Sienkiewicza o tym, że „nie ma znaczenia, kto zaczął” i że „przyjdziemy po was”. To wróżba bezkarności policji, stosowania odpowiedzialności zbiorowej, zapowiedź stanu, w którym każdy może się spodziewać różnych represji w dowolnym momencie. Wszystkie te patologie powoli rozpełzają się w naszym życiu,
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze