Seria skandali

Teresa Bochwic Dlaczego wysokie władze zniechęcały wbrew prawu do bojkotu referendum? Dlaczego nie było obwieszczeń Państwowej Komisji Wyborczej na klatkach i w mieście? Dlaczego w dziennikach mediów publicznych nie podawano w niedzielę, że odbywa się referendum? Dlaczego w ciągu dnia nie podawano frekwencji? Dlaczego karty do głosowania miały obcięte prawe górne narożniki? Czy wszystkie? Czy liczono je jako ważne? Komisja nie umiała tego wyjaśnić. Frekwencja w tych wyborach warunkowała wynik końcowy – dlaczego po zakończeniu głosowań jej nie podano jeszcze o 2.00 w nocy? Dlaczego napływających wyników nie nanoszono na bieżąco na stronę PWK z wykazem wszystkich komisji? A gdzie dublowane przez opozycję obliczenia wyników? Gdzie relacje mężów zaufania? Za to było wesoło, gdy pół nocy
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze