Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Odszedł przyjaciel zagubionych owieczek

Dodano: 28/12/2013 - Numer 699 - 28.12.2013
WSPOMNIENIE \ W piątek 27 grudnia o godz. 2 w nocy w klasztorze przy ul. Długiej w Warszawie zmarł paulin o. Adam Piecuch. Charyzmatyczny kapłan, niezwykły rekolekcjonista, duszpasterz wielu wspólnot, przyjaciel rozmaitych zagubionych owieczek, w tym wielu artystów. Kim był o. Adam, najlepiej ilustruje grono jego duchowych córek i synów. Jan Pospieszalski „Jeśli Pan Bóg wysyła nam wielkich proroków, może to znaczyć, że nas tym wyróżnia zaszczytem. Ale może też znaczyć, że subtelniejsze próby komunikacji zawiodły. Dziękujemy Ci, Panie Boże, całą naszą rodziną za Adama – jasne światło” – to słowa kompozytora Michała Lorenca na wieść o śmierci o. Adama Piecucha. Był postacią bardzo ważną dla wspólnot neokatechumenatu, świadkiem nawróceń i powrotu do Kościoła wielu nietuzinkowych postaci.
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze