Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polsce zginąć nie dali

Dodano: 20/02/2014 - Numer 743 - 20.02.2014
„Band już nie ma żadnych” – depesze tej treści słali rosyjscy wojskowi namiestnikowi Królestwa Polskiego Fiodorowi Bergowi na początku 1864 r. Dobiegający siedemdziesiątki generał, mający za sobą lata służby – już podczas powstania listopadowego szturmował warszawską Wolę – niezbyt ufał doniesieniom służalczych podwładnych. Wysłał więc w teren dwóch zaufanych oficerów. Pułkownik Anenkow wyruszył na północ i szybko powrócił, meldując jedynie o pojedynczych oddziałach w Augustowskiem. Z kolei wyjeżdżającemu na południe majorowi Medemowi jeszcze w Warszawie radzono, aby nie ważył się ruszać bez towarzystwa żołnierzy. Posłuchał rady i tak dotarł do Radomia, gdzie usłyszał, że „band powstańczych pełno jeszcze jest w guberni, zatem bez eskorty dalej jechać nie jest bardzo bezpiecznie”. Do Kielc
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze