Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Iść drogą Jana Pawła II

Dodano: 30/04/2014 - Numer 801 - 30.04.2014
fot.Magdalena Piejko Gazeta Polska
fot.Magdalena Piejko Gazeta Polska
KANONIZACJA \ Wczoraj, podobnie jak w niedzielę i poniedziałek, Watykan wciąż wypełniony był tłumami Polaków. Ustawieni w bardzo długiej kolejce czekali na wejście do Bazyliki św. Piotra. Czekałem dwa dni, żeby tutaj się dostać. W poniedziałek moja kuzynka była w grupie, która w ostatnim momencie zdążyła wejść do środka, ja zostałem na placu. Teraz udało się i mogłem pomodlić się przy grobie naszego świętego papieża. Prosiłem o łaski i wsparcie w mojej pracy – opowiadał po wyjściu z bazyliki pan Marcin, lekarz ze Szczecina. Ludzie mówili o swoim zmęczeniu, ale również o radości, jaką przyniosła kanonizacja Jana Pawła II. Wspominali drogę, którą przebył kardynał Karol Wojtyła do wyboru na papieża, jego cudowne ocalenie z zamachu i ogromną troskę o losy naszego kraju. W bazylice, przy grobie św. Jana Pawła II, w skupieniu tłumnie modlili się ludzie. – Jest za co dziękować! Mam też o co prosić, ale najważniejszy jest los naszej ojczyzny. Trzeba iść śladami naszego papieża, a wtedy będzie dobrze. I pamiętać, co nam mówił podczas pielgrzymek do Polski – mówiła wyraźnie wzruszona kobieta z grupy pielgrzymkowej z Lublina. Anita Czerwińska, szefowa warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”, która przyjechała do Watykanu razem z dziennikarzami „Codziennej”, podkreśliła, że św. Jan Paweł II jest dla niej papieżem rodziny. – Mówił z troską o rodzinie, chociaż nie zawsze spotykało się to z akceptacją. Mimo to nie rezygnował i do końca życia walczył o wartości – powiedziała nam Czerwińska. Dorota Kania, Magdalena Piejko (koresp. z Watykanu)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze