Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Gotowi do monitoringu wyborów

Dodano: 20/05/2014 - Numer 816 - 20.05.2014
fot.Tomasz Adamowicz/ Gazeta Polska
fot.Tomasz Adamowicz/ Gazeta Polska
DEMOKRACJA \ Stopnica, Dęblin, Ryki, Baranów, Żurawica, Wałbrzych – to tylko kilka spośród kilkudziesięciu miejscowości, w których po wyborach samorządowych w 2010 r. doszło do powtórnego głosowania z powodu rażących nieprawidłowości. Teraz PiS zapowiada, że przyłoży się do pilnowania wyborów do europarlamentu. – Zmiany w Polsce zaczynają się od uczciwych wyborów – mówi „Codziennej” Anna Sikora, kierująca zespołem ds. monitorowania wyborów. W Polsce nie są prowadzone dokładne statystyki dotyczące fałszerstw wyborczych. Państwowa Komisja Wyborcza dysponuje jedynie ogólnymi danymi, z których wynika, że tylko po wyborach w 2010 r. zgłoszono 475 protestów wyborczych. Najwięcej, bo aż 65, było w województwie mazowieckim. „Podstawę większości protestów wyborczych uznanych za zasadne stanowiły: zakwestionowanie prawidłowości ustalonych wyników głosowania i wyborów wobec zbliżonej bądź identycznej liczby głosów kandydatów, błędne kwalifikowanie ważności oddanego głosu, niezgodności między liczbą kart do głosowania wydanych wyborcom a liczbą kart wyjętych z urny” – poinformował nas Stefan Jaworski, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej. W co najmniej kilkudziesięciu wypadkach nieprawidłowości były tak rażące, że sądy nakazywały ponowne wybory. Ponadto razi również duża liczba głosów nieważnych. W 2011 r., kiedy wybory do Sejmu wygrała Platforma Obywatelska, aż 4,52 proc. czyli 684 529 oddanych głosów, było nieważnych. W stosunku do 2007 r. był to ponaddwukrotny wzrost. Sytuację zmienić ma zorganizowana przez PiS akcja „Uczciwe wybory”. Partia Jarosława Kaczyńskiego po raz pierwszy w historii mobilizuje się, aby zmonitorować cały przebieg wyborów, łącznie z równoległym przeliczeniem głosów. – Jesteśmy organizacyjnie na ostatniej prostej – mówi nam Anna Sikora, kierująca zespołem monitorującym wybory. PiS przeszkolił już mężów zaufania i członków komisji. 400 lokalnych koordynatorów jest również przeszkolonych z obsługi programu stworzonego przez PiS, który równolegle przeliczy głosy. Jak podkreśla Sikora, wiele zależy jednak od samych obywateli. – Bardzo prosimy o to, aby każdy, kto zauważy jakąkolwiek nieprawidłowość, zgłaszał się do naszych koordynatorów. Prosimy również, aby nie bać się zgłaszania spraw na policję, która jest zobligowana do podjęcia interwencji – zaznacza Anna Sikora. Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w najbliższą niedzielę. W ich trakcie wybierzemy 51 europosłów z 13 okręgów wyborczych.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze