Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zatopiona Atlantyda

Dodano: 23/05/2014 - Numer 819 - 23.05.2014
Odszedł Marek Nowakowski. Był trochę jak rozbitek ocalały z dawnego polskiego świata ludzi odważnych, niepokornych, obdarzonych fantazją. Gotowych z poświęceniem bronić imponderabiliów, gdy trzeba, ale też oddawać się uciechom, gdy można. Ów kolorowy świat indywidualistów, duchów niesfornych i nietuzinkowych wymiera od połowy ubiegłego wieku. Dzisiaj wydaje się już spopielony. Zdziesiątkowany podczas okupacji, tępiony przez komunizm, odżył na chwilę w trakcie karnawału Solidarności. Rozjechany skotami stanu wojennego nie zdołał się odrodzić w III RP, która zdusiła jego pragnienie wolności, pozbawiła nadziei, zepchnęła w zniechęcenie i rozgoryczenie. Wraz ze śmiercią Marka Nowakowskiego znika jeden z ostatnich posterunków hardej, barwnej i niesubordynowanej polskości. Ale nie bez śladu.
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze