Nie można ratować euro na siłę

GŁUPIE POMYSŁY POLITYKÓW

Zamiast zwiększyć konkurencyjność gospodarek i pobudzić wzrost ekonomiczny, politycy woleli wspólnie z bankowcami zająć się zadłużaniem swoich państw – z Robertem Gwiazdowskim, prezydentem Centrum im. Adama Smitha, rozmawia Marek Michałowski. Euro albo śmierć. Co Pan myśli o tym haśle? Kiedyś generał Jaruzelski mówił: „Socjalizm albo śmierć”. Dziś socjalizmu nie ma, a my żyjemy lepiej niż w PRL-u. Takie stawianie sprawy świadczy o braku wyobraźni. Euro nie jest nam potrzebne do szczęścia? Nie, zwłaszcza w takim kształcie jak obecnie. Już 10 lat temu przestrzegałem, że euro może upaść, bo to projekt bardziej polityczny niż ekonomiczny. Niektórzy nazywali mnie wtedy oszołomem. Dziś widać, kto miał rację. Nie podoba się Panu pomysł, aby w UE był jeden minister finansów i takie same
39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze