Tusk trafiony własną bronią

POLITYK NA MIARĘ III RP \ KTO MIECZEM WOJUJE, OD MIECZA GINIE

„Nikt tego spotkania nie nagrywa, więc możemy sobie otwarcie porozmawiać” – chytrze zachęcał do szczerości swoich rozmówców Donald Tusk kilka lat temu. W ten nietypowy i wprawiający w zdumienie sposób premier rozpoczął swoje wystąpienie na spotkaniu z Prezydium Komisji Trójstronnej ds. Społeczno-Gospodarczych. Odbyło się ono w Centrum Dialogu pod koniec 2008 r. Celem tego spotkania była debata nad zagrożeniami dla Polski w obliczu pogrążających się w kryzysie gospodarek świata i Europy. Sąsiednie Niemcy i inne kraje uruchamiały już specjalne programy stymulujące popyt i pobudzające ich gospodarki. Zaniepokojeni rozwojem sytuacji oraz biernością polskiego rządu partnerzy społeczni zażądali przedstawienia planowanych działań ratunkowych w naszym kraju. I to było powodem pojawienia się
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze