Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Satysfakcja generała Kiszczaka

Dodano: 12/12/2011 - Numer 80 - 13.12.2011
W nocy 13 grudnia 1981 r. do drzwi plebanii w Chrzanowie w dawnym województwie katowickim, gdzie jako diakon odbywałem praktykę, zastukała zapłakana kobieta z dwiema małymi córkami. Jej męża dopiero co, przed chwilą, tak jak stał, w pidżamie, esbecy wywlekli z domu i zakuli w kajdanki. W podobnie brutalny sposób postąpiono z innymi robotnikami, z którymi, w przeciwieństwie do warszawskich czy krakowskich intelektualistów, nikt się nie cackał. Dla wielu Polaków dzisiejszy dzień to wspomnienie dramatycznych wydarzeń. Jednak dla b. szefa MSW Czesława Kiszczaka, który był sprawcą cierpień, to dzień satysfakcji, gdyż ani jemu, ani tysiącom jego podwładnych w III RP nic się nie stało. Spokojnie dożywają swoich dni, pobierając wysokie emerytury. Było to możliwe dlatego, że w odpowiednim
     

77%
pozostało do przeczytania: 23%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze