Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tragedia w Katowicach

Dodano: 24/10/2014 - Numer 949 - 24.10.2014
ŚLĄSK \ Nawet 200 strażaków wzięło udział w akcji ratowniczej po wybuchu gazu, do którego doszło wczoraj nad ranem w jednej z kamienic w centrum Katowic. Podczas wybuchu w budynku znajdowało się co najmniej 15 osób, a pięć zostało rannych. Do wybuchu doszło ok. 5 rano. Eksplozja zniszczyła trzy kondygnacje budynku. W akcji odgruzowywania miejsca wypadku zaangażowano ok. 200 strażaków. Kierujący akcją Jeremi Szczygłowski podczas konferencji prasowej poinformował, że psy ratownicze nie wykryły w gruzach śladów ludzkiej obecności. Mówi się jednak, że w budynku mogą się znajdować jeszcze trzy osoby. – Obecnie przygotowujemy się do zabezpieczenia ścian grożących zawaleniem – mówił Szczygłowski. Dodał, że nie wiadomo, jak długo potrwa akcja, ponieważ część budynku została niemal doszczętnie zniszczona. – Prace odbywają się cały czas z udziałem inspektora nadzoru budowlanego, który na bieżąco ocenia np. gdzie można bezpiecznie wejść, a gdzie nie – wyjaśnił. Z ruin budynku wyciągnięto kobietę, która została uwięziona na parterze. Poszkodowana trafiła do szpitala. Wcześniej służby kryzysowe wojewody przekazały, że na skutek wybuchu poważnie ranna została jedna osoba. Trafiła ona do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Kilka innych osób, które w chwili wybuchu znajdowały się w kamienicy, w tym matka z dzieckiem, doznało lżejszych obrażeń. Przeniesiono je do katowickich szpitali. Na miejscu zdarzenia pojawili się prokuratorzy. – Śledztwo zostało wszczęte w kierunku przestępstwa, które polega na sprawdzeniu zdarzenia zagrażającego zdrowiu lub życiu wielu osób – informuje Maria Zawada-Dybek z Prokuratury Okręgowej w Katowicach. – W toku śledztwa będziemy przede wszystkim wyjaśniali, jaka była przyczyna zawalenia się kamienicy – dodaje. Zgodnie z informacjami Obserwatorium Geofizycznego w Raciborzu w nocy poprzedzającej tragedię doszło do trzech wstrząsów podziemnych, które mogły doprowadzić do rozszczelnienia instalacji gazowej, a w efekcie do wybuchu w kamienicy. – Zarejestrowano w nocy dwa wstrząsy ok. 60 km od Raciborza – powiedział Wojciech Wojtak, kierownik Obserwatorium. Wstrząsy miały siłę 2,5 i 2,6 stopni w skali Richtera.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze