Komorowski ukrywa, że chce wprowadzenia euro

EURO \ WAŻNY TEMAT KAMPANII PREZYDENCKIEJ

Od kilku dni kandydat na prezydenta zjednoczonej prawicy Andrzej Duda mówi o konieczności przeprowadzenia w kampanii debaty o przyjęciu przez Polskę euro albo też pozostaniu przy własnej walucie. Prezydent Bronisław Komorowski milczy jak zaklęty, choć jeszcze na jesieni 2014 r. był niezwykle aktywny w tej sprawie, gdy żądał od Ewy Kopacz, aby w jej exposé znalazła się mapa drogowa wejścia do strefy euro. Udaje, że nie pamięta, iż był najgorliwzym orędownikiem przyjęcia przez Polskę wspólnej waluty. Kancelaria Prezydenta zakomunikowała, że sprawa wejścia do strefy euro powinna być omawiana, ale po wyborach. Chęć odsunięcia tego tematu na czas po kampanii nie dziwi. Można przypomnieć na przykład, że w czerwcu 2014 r. Komorowski, przemawiając podczas Zgromadzenia Narodowego w Sejmie,
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze