Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wrocławianie mówią „stop” dzikiej prywatyzacji

Dodano: 15/04/2015 - Numer 1090 - 15.04.2015
DOLNY ŚLĄSK \ Mieszkańcy Wrocławia chcą współdecydować o przyszłych losach wyjątkowych miejsc w swoim mieście. Przeciwstawiając się m.in. prywatyzacji Stadionu Olimpijskiego czy sprzedaży zabytkowej kamienicy na ulubionej przez studentów Wyspie Słodowej, mówią „stop” chaotycznej prywatyzacji kultowych miejsc stolicy Dolnego Śląska. Grupa inicjatywna „Stop prywatyzacji Stadionu Olimpijskiego!” powstała po tym, jak gospodarz miejsca, rektor Akademii Wychowania Fizycznego, sprzedał dwie działki, w tym jedną położoną na środku zabytkowego kompleksu stadionowego, między basenem a hotelem. Zostały one zakupione przez prywatnego inwestora, który ma je przeznaczyć pod zabudowę mieszkalną. „Zabytki z mocy ustawy podlegają prawnej ochronie, za niedopełnienie tego obowiązku odpowiedzialność z urzędu ponosi prezydent Wrocławia” – czytamy w petycji, którą podpisało już ponad 1000 osób sprzeciwiających się sprzedaży. Miasto nie reagowało na protesty, więc grupa inicjatywna zwróciła się o interwencję do minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Małgorzaty Omilanowskiej. „Zasoby dziedzictwa kulturowego we Wrocławiu posiadającego ochronę prawną, jaką jest wpis do rejestru zabytków [kompleks został do niego wpisany w 1991 r.], są w stanie poważnego zagrożenia i sprawowana z urzędu opieka konserwatorska stanowi fikcję” – czytamy w liście, który podpisała w imieniu mieszkańców Wrocławia pełnomocniczka grupy inicjatywnej Anna Fedak. Wrocławianie bronią także zabytkowej kamienicy położonej na środku Wyspy Słodowej. To przy tym budynku w trakcie kampanii prezydent Rafał Dutkiewicz fotografował się z hasłem miasta przyjaznego studentom. Wyspa jest od lat kultowym miejscem spotkań akademickiej braci, czymś w rodzaju londyńskiego Hyde Parku czy paryskiego Lasku Bulońskiego. Grupa inicjatywna nazwana od adresu kamienicy położonej pod numerem 7 „WS7” zebrała ponad 5000 podpisów pod petycją o niesprzedawanie budynku i utworzenie tam centrum kulturalno-społecznego. Doktoranci Koła Naukowego Humanizacji Środowiska Miejskiego Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej przygotowują kilka propozycji projektów, które mogą być realizowane w kamienicy. Jak na razie prezydent Dutkiewicz nie odpowiedział aktywistom, czy zamierza wziąć pod uwagę ich pomysły.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze