Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ewy Kopacz dwie

Dodano: 22/06/2015 - Numer 1146 - 22.06.2015
Premier znikającego rządu oznajmiła, że nie zamierza odwoływać ministra zdrowia. Oburzyło ją żądanie związkowców dotyczące odwołania Mariana Zembali, po tym jak zaprezentował swoją wersję dialogu z pracownikami. Minister stwierdził, że w jego szpitalu każdy, kto odważyłby się zastrajkować, z miejsca zostałby wyrzucony na bruk. Premier wspomniała wprawdzie o przeprosinach profesora, ale to chyba nie ta sama Ewa Kopacz, która w 2007 r. stała na pierwszej linii frontu wsparcia protestu pielęgniarek przeciw rządowi Jarosława Kaczyńskiego. W zenicie medialnej histerii osobiście zagrzewała je przecież do walki. To nie może być ta sama osoba, która przechodzi lekko nad słowami swojego ministra... Powstaje niepokój o spójność jej osobowości. Ale rozwiązanie jest proste. Ewy Kopacz są dwie.
     

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze