Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bruksela nie chce przemysłu w Europie

Dodano: 17/07/2015 - Numer 1168 - 17.07.2015
ENERGETYKA \ Przedstawione w środę propozycje Komisji Europejskiej, reformujące unijny system pozwoleń na emisję dwutlenku węgla, to ewidentny sygnał, że Bruksela dąży do dekarbonizacji Europy – mówią przedstawiciele biznesu. Piotr Naimski, ekspert PiS u ds. energetycznych, zapowiada jednak twardą walkę o energetykę węglową. Komisja Europejska zaprezentowała pakiet przepisów, które reformują unijny system pozwoleń na emisję dwutlenku węgla. Przewidują one darmowe certyfikaty dla polskiej energetyki, ale w zamian za inwestycje służące zmniejszaniu zanieczyszczeń. Bruksela zaproponowała również Fundusz Modernizacyjny, który ma pomóc 10 najbiedniejszym państwom w UE, w tym Polsce, unowocześnić system energetyczny i pobudzić inwestycje przyczyniające się do zmniejszenia zużycia energii. – W przedstawionej przez Komisję Europejską propozycji trudno szukać rozwiązań, które wychodziłyby naprzeciw problemom zgłaszanym przez biznes – ocenia Agata Staniewska z Konfederacji Lewiatan. Ekspertka zwraca uwagę, że Bruksela mimo apeli przedstawicieli przemysłu nie powiązała darmowych uprawnień do emisji z rzeczywistym poziomem produkcji. W efekcie przemysł będzie z każdym rokiem otrzymywał mniej darmowych uprawnień, nawet jeśli nowoczesne instalacje będą spełniały najwyższe standardy środowiskowe. Opinię tę podzielają przedsiębiorcy. – Europejska Konfederacja Przemysłu Żelaza i Stali od dawna ostrzega, że hutnictwu grozi ucieczka z UE ze względu na politykę klimatyczną – podkreśla Andrzej Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. Wiele wskazuje na to, że tak właśnie będzie. Sytuację dodatkowo komplikuje propozycja KE, aby wprowadzić rozbudowaną strukturę zarządzania Funduszem Modernizacyjnym. – Naszym zdaniem zdecydowanie zbyt rozbudowaną. Na dodatek KE daje bardzo mocne kompetencje Europejskiemu Bankowi Inwestycyjnemu. Uważamy, że tu powinna być większa równowaga między rolą EBI a państwami członkowskimi – dodaje Staniewska. Wobec małej skuteczności rządzącej koalicji w negocjacjach na temat pakietu klimatycznego, który ewidentnie zmierza do dekarbonizacji europejskiej gospodarki, PiS zapowiada twardą walkę o energetykę opartą na węglu. – Sytuacja Polski jest szczególna. Polska gospodarka jest oparta na węglu, polska energetyka jest oparta na węglu, węgiel to krew polskiej gospodarki. Zasoby węgla dają Polsce surowcową niezależność. Nie ma więc żadnego powodu, byśmy rezygnowali z tej niezależności w imię nie naszych interesów – mówi były wiceminister gospodarki Piotr Naimski, obecnie ekspert PiS u ds. energetycznych. Jego zdaniem Polski nie stać na tak hojne – jak w wypadku najbogatszych państw UE – wsparcie dla rozwoju odnawialnych źródeł energii. Dlatego zapowiada twarde negocjacje w obronie udziału węgla w polskiej energetyce. – Będziemy rozmawiali. Mamy bardzo dużo argumentów, które, mam nadzieję, zostaną ostatecznie przyjęte i Polska uzyska specjalne warunki w kontekście unijnej polityki klimatycznej – podsumowuje Piotr Naimski. (Money.pl, Wnp.pl, PAP)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze