Rządowy spot pośmiewiskiem

propaganda \ 3210 zł – tyle kosztował antydopalaczowy klip finansowanego przez Ministerstwo Zdrowia Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Wyemitowany wczoraj spot jest powszechnie krytykowany w internecie z powodu jego niskiej jakości, niedorzecznych dialogów i ogólnie śmieszności. Filmik zamiast roli edukacyjnej odegrał satyryczną. Dwójka nastolatków, chłopak i dziewczyna, przy podwórkowym trzepaku nagabywana jest przez tajemniczego mężczyznę, który proponuje im „dobry towar” – tak zaczyna się minutowy materiał filmowy wyprodukowany przez GIS. W spocie wykorzystano kompromitujące słowa ministra zdrowia Mariana Zembali i byłej wicepremier, komisarz unijnej Elżbiety Bieńkowskiej. „Powaliło cię? Oddalam to pytanie” – mówi chłopak do dilera, który proponuje mu tajemniczy „towar”. To sugestia do słów „oddalam to pytanie”, jakie w trakcie niedawnej konferencji prasowej wypowiedział minister Zembala do jednej z dziennikarek. W spocie, kilka sekund po wypowiedzeniu tych słów, na miejscu zjawia się dwóch policjantów, którzy zakładają dilerowi kajdanki i zabierają go do samochodu. „Pewnie pójdzie siedzieć” – cieszy się chłopak spod trzepaka, na co dziewczyna odpowiada: „Sorry, taki mamy klimat”. W mediach społecznościowych spot natychmiast wyśmiano, wskazując na błędy warsztatowe klipu, takie jak widoczny mikrofon na bluzie dilera i toporność dialogów, które zamiast wzbudzić strach przed dopalaczami, powodują jedynie uśmiech politowania. „Spot kosztował 3210 zł. Praca nad filmem zajęła 3 godziny. Obejrzano go prawie 200 tys. razy” – broni się GIS.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze