Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W stolicy krainy wiatru

Dodano: 05/02/2016 - Numer 1336 - 05.02.2016
fot. czerniecki.net
fot. czerniecki.net
Ależ tu wieje! Wiatr bezlitośnie smaga równinne pustkowie południowej prowincji Santa Cruz, nie pozostawiając żadnego zaułka prawdziwie zacisznym. Nie inaczej jest w stolicy Santa Cruz, Rio Gallegos. Skąd tak silny wiatr na patagońskiej ziemi? Temu zjawisku sprzyjają rozległe okoliczne równiny, bliskość północnego wybrzeża Antarktydy, a przede wszystkim ośrodki niskiego ciśnienia przechodzące nad wodami Oceanu Południowego. Najsilniejsze podmuchy wiatru zanotowano na tych terenach między 22 a 23 marca 1951 r., kiedy średnia dobowa prędkość wiatru osiągnęła 174 km/h (!). W Rio Gallegos pusto. Czuję się, jakbym spacerował po jakimś wymarłym miasteczku. W dodatku miasteczku, które zostało wybudowane dla jakiejś grupy zawodowej, być może dla pracowników jakiejś wielkiej masarni. W końcu
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze