Pomysł na polską komedię filmową

fotomontaż Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
fotomontaż Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

Pijany scenarzysta w archiwum buszował. Kleił, ciął, przeinaczał, na odwrót montował. Ciut z „Klossa”, więcej z „Bonda”, na oślep wykroił. Dorzucił z „Dezerterów”, tudzież z „Samych swoich”, „Kalibabki” kawałek, z „Oszustów Parady” parę tricków, plus „Dyzmy” nieskładne tyrady. Z Wajdy parę riplejów w tempie przyśpieszonym. Do tego polskie strzechy, świątek i ikony... Wyszedł gniot, ale prawdy są tam większe kęsy niż w kolejnych zeznaniach i wersjach Wałęsy!
     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze