Euro kontynuuje spadki, na rynku surowców źle

WALUTY I SUROWCE \ Atak terrorystyczny w Belgii osłabił wspólną walutę. Funt też traci. Dolar na czele stawki. Surowce po południu straciły bardzo mocno. Na rynku walutowym euro znowu traci. Podobnie dzieje się z funtem. Wielu analityków sądzi, że ataki w Brukseli zwiększą prawdopodobieństwo Brexitu, a to w tej chwili główny czynnik decydujący o cenie waluty z Wysp. Zyskuje dolar, gdyż w trudnej dla Europy sytuacji właśnie ta waluta umacnia się na pozycji lidera. Potwierdzeniem tego jest także kurs złotego, który zyskał w notowaniach NBP do euro i franka szwajcarskiego, a stracił do amerykańskiego dolara (ale tylko symbolicznie, bo 1 gr). Dolar mocno zyskuje do nowozelandzkiego i australijskiego dolara. Z mniej popularnych par walutowych mocno zyskał chiński juan do japońskiego jena, bo ponad 0,7 proc. Jest to jednak odbicie po znacznych spadkach waluty Kraju Środka, która niedawno wobec jena miała roczne minimum wynoszące 17,0805, a wczorajszy kurs to 17,33 jena za jednego juana. Co czeka euro? Straciło cztery razy z rzędu i na zasadzie reakcji odwrotnej powinno nieco odreagować. Podobnie jest z innymi walutami. Ale do tego dochodzi teraz czynnik pozaekonomiczny, czyli europejskie obawy. I dlatego trudno jednoznacznie ocenić najbliższe dni. Zwłaszcza że na rynkach walutowych emocje są inne niż na parkietach akcyjnych. Ciekawie jest na parze „pacyficznej”, czyli USD/JPY. Jen, który niedawno świętował roczne maksimum, ostatnio nieco traci, co jest zapewne reakcją na zbyt mocny spadek. Do tego dochodzą na pewno także wieści z Europy, ale ich znaczenie jest tu mniejsze. Warto dodać, że wczorajszy dzień na rynku surowców przebiegał pod znakiem gwałtownych spadków, które zaczęły się po południu. Złoto traciło nawet 2,4 proc., a srebro 3,8 proc.

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl