Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie płaczę po Trybunale

Dodano: 07/04/2016 - numer 1388 - 07.04.2016
fot. Piotr Galant / Gazeta Polska
fot. Piotr Galant / Gazeta Polska
Salon zachwycony wizytami mędrców z Europy. Ja trochę mniej. Oczekiwałem bowiem, że Frans Timmermans potraktuje sprawę poważnie. Zaproponuje jakieś realne wyjście z pata prawnego. Rozwiązanie, które uspokajałoby opinię publiczną w Polsce, zaniepokojoną możliwością likwidacji domniemania konstytucyjności i faktycznym przeniesieniem ciężaru rządzenia krajem do Trybunału Konstytucyjnego. Że zaproponuje, jak odbudować równowagę władzy wykonawczej i sądowniczej. Jednak jedyne, co zalecił, to opublikowanie postanowienia TK i tym samym zniszczenie zasady domniemania konstytucyjności. Bez chociażby ustalenia kolejnych kroków wykonanie tego zalecenia w istocie dodatkowo pogłębiłoby chaos, z tą różnicą, że sparaliżowana byłaby praca nie Trybunału, lecz rządu. Faktycznie bowiem każda ustawa mogłaby obowiązywać dopiero, gdy wypowiedziałby się na jej temat Trybunał Konstytucyjny. W czasach, gdy przed rządem stoi wyzwanie zapewnienia Polakom bezpieczeństwa, jeśli mam wybierać, co wolę, by było sparaliżowane: Rzepliński z Trybunałem czy polski rząd ze służbami, wybieram to pierwsze. Bez twórczości prezesa Rzeplińskiego przeżyję. Najwyżej będzie nieco nudniej.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze