Sześciolatki zostają w przedszkolach

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

EDUKACJA \ KAMPANIE PROPAGANDOWE SAMORZĄDÓW NIE ODNOSZĄ SKUTKU

Chociaż samorządy dwoją się i troją, próbując wymusić na rodzicach sześciolatków, by posłali swoje dzieci do szkoły, ci nie ulegają presji. We wrześniu 80 proc. sześciolatków – zamiast iść do pierwszej klasy – zostanie w przedszkolach – wynika z danych przedstawionych przez minister edukacji narodowej Annę Zalewską. W ostatnich miesiącach na ulicach wielu polskich miast pojawiły się billboardy z hasłami mającymi przekonać rodziców, że miejsce sześciolatka jest w szkole, a nie w przedszkolu. Tylko warszawski ratusz na podobną akcję wydał blisko 130 tys. zł – ujawniła kilka tygodni temu „Codzienna”. Dlaczego samorządy tak zaciekle walczą o pierwszoklasistów? Zdaniem Karoliny Elbanowskiej, prezes Fundacji Rzecznik Praw Rodziców, powód jest prosty – chodzi o pieniądze. Na każdego
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze